poniedziałek, 15 stycznia 2024
Kto to powiedział?...
sobota, 6 stycznia 2024
Ex Libris Marty
I nadszedł ten wyjątkowy dzień, kiedy oznaczę oznaczeniem trwałym kolejną książkę w mojej kolekcji. Co właściwie zrobię? Rypnę pieczątkę "Ex Libris Marty", co oznacza mniej więcej "Z księgozbioru/ Z książek Marty". Czynię to rzadko, a właściwie wtedy, gdy mam pewność, że dany egzemplarz pozostanie ze mną na zawsze. Moja pieczątka jest stara jak świat, nabyłam ją kilkanaście lat temu, gdy dopiero zaczynałam wprowadzać w życie realizację marzenia o własnej domowej biblioteczce. Byłam wtedy na etapie "sztuka dla sztuki", czyli bierę wszystko, na ilość, byle szybciej, byle więcej. Gatunki? Rodzaje? Autorzy? To było bez znaczenia, liczyło się tylko to, aby zapełniać półki. Wiem, trochę to dziecinne i głupiutkie, ale tak było. Nie mogę temu zaprzeczyć. Z biegiem lat mi przeszło, EWOLUOWAŁAM poglądowo (brawo!), teraz inaczej podchodzą do tematu (chętnie o tym napiszę innym razem), ale pieczątka ta sama.
Dziś opieczętuję książkę pt. Zwycięzca bierze wszystko pióra Aneta Jadowskiej. Jest to trzecia część heksalogii o Dorze Wilk. Chyba o tym nie wspominałam, ale uwielbiam Jadowską i uniwersum, które stworzyła. Uwielbiam humor, nieoczekiwane zwroty akcji i ten specyficzny klimat magicznego miasta i Szatańskiego Pierwiosnka. A najbardziej szanuję Autorkę za bohaterów, którzy są nieszablonowi i nieidealni, ale za to wyraziści i charakterni. Na kartach kolejnych tomów poznajemy dzieje Dory Wilk i jej szalonej, międzygatunkowej kompanii. W tym szacownym gronie oprócz wiedźmy, mamy diabła (Teamt Piekielnicy), anioła (Team Pierzaści), czarta, wampiry, nekromantów, szamana, wilkołaki i rzeszę innych stworzeń, które zamieszkują Thorn i Trójprzymierze. Czasem się zdarzy, że jakieś bóstwo się uaktywni i uwaga wszystkich na nim się skoncentruje. Bywa też, że i zwykli śmiertelnicy mają swoje "pięć minut". Do wyboru, do koloru! I fajnie, że nie ma stereotypów, że ludzi są dobrzy, a na przykład wampiry złe. Co to, to nie! Tu bycie nędzną kreaturą to kwestia indywidualna, a nie cecha danej rasy. Rzekłabym, że całym uniwersum obowiązuje raczej zasada "każdy inny, wszyscy równi".
Moja przygoda z książkami Anety Jadowskiej zaczęła się przez tik toka. Obejrzałam filmik, w którym ktoś polecał Złodzieja dusz więc dokonałam zakupu i przepadłam! Z czasem zgromadziłam wszystkie części opowieści o rudej wiedźmie, potem na tapet poszedł Witkacy, Koźlaczki, Franek i Finka, a ostatnio Katia. Śledzę na bieżąco stronę pisarki na fb i wiem, że przed nami kolejne premiery. Czekam z utęsknieniem! I gdybym kiedyś spotkała panią Anetę to bym jej tak właśnie powiedziała, szczerze i prosto z serca: "Dziękuję, czekam na więcej!" (Ufam, że moje marzenie kiedyś się spełni!).
Aby doprecyzować i wskazać konkrety, gdyby ktoś chciał wyruszyć w podróż do Thornu, to na heksalogię o Dorze Wilk składają się następujące części:
1) Złodziej dusz (Mamy ją w naszej bibliotece w Jemielnie! Kto jeszcze nie ma karty, musi się zapisać!)
2) Bogowie muszą być szaleni
3) Zwycięzca bierze wszystko
4) Wszystko zostaje w rodzinie
5) Egzorcymy Dory Wilk
6) Na wojnie nie ma niewinnych
Oprócz heksalogii, zgromadziłam jeszcze:
Kroniki Thornu
1) Dzikie dziecko miłości
Seria Szamańska
1) Szamański blues
2) Szamańskie Tango
3) Szamański Twist
Tomy opowiadań:
1) Ropuszki
2) Kurczaczek i Salamandra
3) Cud, miód, malina
4) Cuda wianki
Franek i Finka
1) Szczwane sztuki
Trylogia Nikity
1) Dziewczyna z Dzielnicy Cudów
Cykl o Katii
Katia, czyli cmentarne love story
To wszystko nie wyczerpuje oczywiście dorobku Anety Jadowskiej, ale wystarczy, aby stać się zagorzałym miłośnikiem jej twórczości. Zapraszam więc do lektury i do zobaczenia w Thornie!
wtorek, 2 stycznia 2024
Pomoc
Witajcie w Nowym Roku 2024! Życzę, aby był on pod każdym względem dobry, spokojny i owocny.
PS
piątek, 29 grudnia 2023
Perełki zdigitalizowane
niedziela, 10 grudnia 2023
A dziś - Julian! Tuwim, żeby nie było...
Julian Tuwim to był gość! Bo on to nie tylko te, jak im tam - Kwiaty polskie - popełnił czy soczysty poemat o Lokomotywie, co to to stała na stacji i się pociła, ale i wiele innych. No i dziś, w ramach sama nie wiem czego, kilka tych tekstów niniejszym zapodaję. Źródło: Antologia satyry polskiej 1944 - 1955. I mała niespodziewajka - dziś nie będzie zdjęć, dziś sama te teksty przepisuję!
A zatem...
Niniejszym...
Paczta i czytajta!
WIERSZ POWŚCIĄGLIWY
Nie wiem jak to wyrazić...Bo wszystko
ma swą miarę i stopnie, i skalę...
Zakochałem się w tobie, pani,
w pewnej mierze, rzekłbym, niebywale.
Do pewnego stopnia... bo miłość
ma swą skalę i miarę, i stopnie.
Słowem... nie wiem, jak to wyrazić...
Kocham ciebie nieomal okropnie.
Jestem bliski mniej więcej szaleństwa
i poniekąd w miłosnym obłędzie,
niezupełnie, ale, rzekłbym, prawie
bo kto może przewidzieć, co będzie.
Jeśli pani... także... coś takiego,
coś... plus minus... na ogół, powiedzmy,
oczywiście - bez zobowiązań,
pod uwagę wziąwszy stan obecny...
Jednakowoż (bo kto może wiedzieć?)
jeśli sądzisz, że przypuszczalnie -
proszę jakoś mi o tym powiedzieć,
z zastrzeżeniem, ewentualnie.
PIEŚŃ MIŁOSNA LENIWEGO
Łazić, trudzić się, szukać... Nie głupim!
Byłoby to wbrew mojej naturze...
I po drodze bym pewno się upił,
zawieruszył się... z inną... na dłużej...
Potem co? Wszystko na mnie się skrupi.
Będą gniewy, histerie i burze -
wobec czego (tj. powyższego)
proszę, niech sobie Pani kupi
sama " " " "
najpiękniejsza w Warszawie różę!
NOWE A SKUTECZNE RYMY
Zdarzyło nam się zakochać w studentce Politechniki, dziewczynie pięknej, lecz niestety bardzo poważnej. Zaczęliśmy ją zasypywać wierszami. Bez rezultatu. Kpiła sobie z naszych rymów: serce - w poniewierce, żal - dal, łez - bez - kres. Wpadliśmy tedy na pomysł, który nam wreszcie utorował drogę do serca naszej fizyczki, matematyczki i przyszłego inżyniera. Strofa nasza brzmiała:
Dlaczego sobie Pani ze mnie kpi,
cierpieniom moim niech nadejdzie kres,
siła mojej miłości równa się π
pomnożone przez
2(P+Q)×(L2+a2)+Gy2g[2(P+Q)a+Cs]−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−√
I na koniec ciekawostka. Jak podaje Wikipedia, Julian Tuwim używał ponad 40. pseudonimów!
Na liście znajdziemy: Oldlen, Tuvim, Schyzio Frenik, Jan Wim, Pikador, Roch Pekiński, Owóż, Czyliżem, Atoli, Wszak, On-że, Schyzio-Frenik, Folcio-Berżer, Mulek Róż, Gibz i Marmureg, Peer, Tik, Mik i Optyk, Quis, Korek i Amorek, Dr Jodocus, Dr Moraviglio, Dr Pietraszek, dr Zajączkowski, Dyzio, T. Slaz, Teofil, Torreador, Sigma, Twardzioch, St. Brzost, Jerzy Wł. Urbański, Robert Galant, Alcybiades Kminek, Ariostefanes, Old Ack, Julian Rozbij Tuwicki, Zenon Pseudeck, Fra Filippo Sconoppi, Harryman, I. Dem, Ikacy Ikacewicz początkujący poeta, Barbiere di Varsavia, Prof. Baltazar Dziwacki, Profesor Ptaszek, Edumion, Stary małpiarz, Tandal Endymion, Zenon Pseudeckq, Madam Ickiewicz.
PS Jest zima więc na koniec zimowe zdjęcia dla zasady!
czwartek, 7 grudnia 2023
Brzechwa, Dygat i Kuniński
Dziś na tapet "biere" Brzechwę, Kunińskiego i Dygata. Źródło, oczywiście, Antologia satyry polskiej 1944 - 1955.



.png)




















